30.12.2016

....

10 listopad ...  data ostatniego wpisu na blogu.
Co mam Wam napisać, że zalatana jestem? że ciągle coś i coś i coś i na pisanie i zdjęcia nie mam czasu?
No nie mam.
I nic nie wskazuje na to, żeby w tej kwestii miało się coś zmienić w najbliższym czasie, ale  .... no właśnie, ja może i czasu nie mam, za to Polka ma go pod dostatkiem. Zawsze. I nie ważne, że trzeba się przygotować do dyktanda czy testu z angielskiego. Ona ma czas. Ma go tak dużo, że postanowiła ...  zostać youtuberką. Oczywiście przez takie maleńkie "y" i z wielkim przymrużeniem oka ;)
Ma kilka swoich ulubionych youtuberek, jedną z nich (taką najulubieńszą) jest Sylwia Lipka - Pola ogląda wszystkie jej filmiki (teraz właśnie robi pudełko wspomnień, które Sylwia prezentuje na swoim kanale w najnowszym filmiku) i  śpiewa wszystkie jej piosenki (zresztą ja i Klara też - "Puzzle dwa" to nasz ulubiony utwór).
Pierwsze swoje filmiki Pola nagrała jakiś ... rok temu. Zamykała się wtedy w pokoju stawiała telefon na biurku przed sobą i zaczynało się "Witajcie kochani w moim kolejnym odcinku!". Kilka z nich zachowałam i za każdym razem kiedy je oglądam uśmiecham się od ucha do ucha. Kilka dni temu spytała mnie, czy jak nagra jakiś filmik to czy opublikują go na youtubie. Byłam pewna, że się nie odważy, że tylko tak mówi, więc się zgodziłam. Tymczasem ona bardzo poważnie podeszła do sprawy i dziś wręczyła mi telefon z filmikiem o Trollsach. Zanim go opublikowałam uprzedziłam ją, że jej filmiki nie wszystkim będą się podobały, że musi być przygotowana, że łapek w dół może być sporo więcej niż łapek w górę i że nie chciałabym żeby było jej przykro z tego powodu. Ustaliłyśmy, że filmiki będzie nagrywała wyłącznie w weekendy i tylko wtedy kiedy lekcje będą odrobione i w szkole będzie wszystko ok.
Zobaczcie jak wyszło.
(o godz. 23.55 miała 88 wyświetleń, 6 kciuków w górę i 1 kciuka w dół :) z radości już zapowiedziała, że jutro bierze się za kolejny filmik, tak więc bądźcie czujni ;) )



Jak widzicie u Poli bez zmian, ciągle coś tworzy, gdzieś biegnie, buja w obłokach i wszędzie jej pełno.

No to jeszcze kilka słów Klarze - mojej sześciolatce w I klasie.
Klara w szkole radzi sobie wyśmienicie! Okazało się, że cała jej klasa to jakieś wyjątkowo zdolne dzieciaki - ale nie chcę żeby wyszło, że się przechwalam więc nic więcej już nie napiszę. Bardzo lubi chodzić do szkoły, z lekcjami nie ma żadnego, najmniejszego problemu. Sama odrabia lekcje, sama czyta sobie polecenia, a nas tylko prosi o sprawdzenie (taka fajna odmiana w porównaniu z Polą). Ostatnio na godzinie otwartej dowiedziałam się od wychowawczyni, że trochę rozrabia, że jest bardzo towarzyska i lubiana w klasie i że jak ona (wychowawczyni) przypomni sobie Klarę we wrześniu i patrzy na nią teraz to sama nie wierzy że to jest to samo dziecko.
A ja już wiem, że podjęłam jedną z lepszych decyzji w życiu decydując się na wysłanie jej do szkoły rok wcześniej.


A na koniec chcę Wam wszystkim złożyć życzenia.
W imieniu swoim oraz Poli i Klary chcę życzyć Wam i Waszym najbliższym  samych cudownych chwil w nadchodzącym Nowym Roku, żeby wszystko układało się po Waszej myśli, żebyście realizowali swoje plany i cieszyli się zdrowiem.
Ściskamy mocno!