03.10.2016

NASZYWKI




To nic, że miałam zaplanowanych tysiąc innych rzeczy. To nic. Bo w taką pogodę jaką mieliśmy w ostatni weekend nie mogłam i nie chciałam siedzieć w domu. Nie chciałam jechać daleko i nie tam, gdzie będzie dużo ludzi. Chciałam posiedzieć na ławce w słońcu i żeby dziewczyny się nie nudziły. Padło na Farmę Dyń.

Wprawdzie już tam byliśmy, ale pomyślałam sobie, że może coś się zmieniło ...
Nic się nie zmieniło. Nawet byłam rozczarowana, ale w sumie dostałam to po co przyjechałam.
Była ławka, było słońce, były króliki u których w zagródce przesiedziała zachwycona zwierzętami Klara - karmiła, karmiła, karmiła, tarmosiła, głaskała, głaskała, karmiła i tarmosiła. I były oczywiście dynie (mnóstwo dyń) pomiędzy którymi Pola urządziła sobie piknik i zawody sportowe.

Dla mnie to była też okazja, żeby zrobić dziewczynom kilka zdjęć i przy okazji pokazać Wam nasze ostatnie "uszytki" tj. spodnie dresowe z wszechobecnymi ostatnio .... naszywkami.
Ubrania i dodatki z nimi znajdziecie we wszystkich popularnych sieciówkach.
Są idealne do tego, aby odmienić oblicze starych ubrań - wystarczy udać się do najbliższej pasmanterii gdzie zaopatrzycie się w dowolne naszywki, a następnie same będziecie mogły je naszyć na dowolny ciuch.

























8 komentarzy:

  1. Świetne naszywki! Od razu nadają ciuszkom oryginalności i artyzmu :) Dziewczynki cud, miód i maliny. Polka tak wysubtelniała, tak wydoroślała i jakie ma już piękne, długie włosy, a Klarka mega słodziak :D Taka jeszcze malutka, taka radosna i słodziutka :D Efekt sesji piękny, można się rozmarzyć. Tyle dyń... Ile sztuk kupiłyście? I jak duże?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dyńkami nie zaszalałyśmy, dziewczyny wzięły sobie po jednej ozdobnej - fajnie wyglądają na półce pośród naszych kaktusów i porozrzucanych kasztanów :)
      A Polka jakieś 3 tygodnie temu skróciła włosy o 15 cm! Wtedy to miała długaśne :)

      Usuń
  2. Ale rosną te Twoje dziewczynki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem kiedy, nie wiem jak i w ogóle nie wiem o co chodzi :D
      i dlaczego tak szybko??????
      ps. a Twoje? ;)
      buziak

      Usuń
  3. Mam pytanie, kiedy będzie obiecany post o 6-letniej Klarze, która powędrowała do 1 klasy? Już koniec października, a czytelnicy czekają i czekają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że musieliście tyle czekać. Tyle się działo ... Nie mogłam zebrać myśli, zresztą nadal mam z tym problem ;)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Ja też! Ja też! Z niecierpliwością czekam na posta o tej uroczej, inteligentnej 6-latce :D Ciekawa jestem jak jej idzie w szkole.
    Odwiedzam bloga kilka razy w tygodniu. Co prawda rzadko piszę ale za to dokładnie wszystko czytam :) I jest to naprawdę świetny blog. Powraca nostalgia i wspomnienia z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! i zapraszam jak najczęściej :)
      Nowy już jest, trochę chaotyczny, ale jest.
      Pozdrawiam!

      Usuń