16.02.2016

LEGO NA NARODOWYM




Co? Wystawa klocków Lego.
Gdzie? Na Stadionie Narodowym
Do kiedy? Do 11 marca
Dla kogo? Dla każdego – dosłownie – no może z niewielkim jednak wskazaniem na pasjonatów klocków.


Kto nie był, niech prędziutko kupuje bilety i najlepiej przez stronę internetową. My pojechaliśmy z zamiarem zakupienia biletów w kasie biletowej i jak zobaczyłam kolejkę do kasy to … mało się stopą nie przeżegnałam. Serio! Czegoś podobnego to ja dawno nie widziałam, podczas kiedy piętro niżej, przy wejściu na wystawę siedziała sobie samotna pani gotowa do wydrukowania biletów osobom, które zakupu dokonały właśnie przez internet.
Po 40 minutach stania w kolejce (dla uściślenia to Wąż stał, my w tym czasie zapoznawałyśmy się z ofertą sklepu zlokalizowanego przy wyjściu z wystawy) przyszedł czas na zwiedzanie. 

Powiem krótko: wystawa robi wrażenie. 

Znajduje się na niej mnóstwo zarówno małych jak i naprawdę dużych (a nawet gigantycznych) modeli budynków, samochodów, statków kosmicznych, fragmenty miast, postaci z gier i bajek, stacje kolejowe, dźwigi i inne zawierające interaktywne elementy pozwalające na wprawienie ich w ruch. Makieta Dworca Centralnego, Stadionu Narodowego, Stadionu Legii, Pałacu Kultury i Nauki, rzut mapy politycznej Europy, samolot prezydencki Air Force One mający prawie 11 metrów długości, 3 metry wysokości i 10 metrów rozpiętości skrzydeł (największy na świecie samolot zbudowany z klocków Lego, na którego wybudowanie zużyto ok. miliona klocków!!!), figura Roberta Lewandowskiego składająca się z 70 000 klocków i Roberta Wadlowa (największego na świecie człowieka -272 cm) - obie wykonane w skali 1:1 i wiele, wiele innych.  Dodatkowo wielu eksponatom towarzyszą multimedialne prezentacje.
Jest też kolekcja Star Wars, ale kto dokładnie to ja nie wiem, bo to totalnie nie nasza bajka (może wstyd się przyznawać, ale nie jesteśmy zagorzałymi fanami sagi Star Wars, mało tego! o Star Wars wiemy tylko tyle, że jest tam świecący miecz i dziewczyna z dwoma "bobkami" na głowie i Lord Vader).
A na deser strefa „Fun Park” - miejsce gdzie dzieci mogą bez ograniczeń bawić się i budować z klocków Lego - istne szaleństwo :)

Pola i Klara były zachwycone - myślę, że Wam też się spodoba.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz