27.08.2015

ODLICZANIE - POWSIN




Zaczęliśmy wielkie odliczanie (mamo, za ile dzionków idę do przedszkola?- codziennie pyta Klara -  pokaż mi na palcach), a ja nie wiem czy mam się cieszyć czy smucić.

Cieszę się, bo nasze dni znowu będą miały swój stały rytm.
Smucę się, bo znowu będzie wszystko szybko, na podwyższonych obrotach, bo skończą się nasze spontaniczne wycieczki i pikniki (takie jak ten dzisiejszy), bo Polę trzeba będzie gonić do lekcji, bo nie wiem czego spodziewać się po Klarze.

Ale nie ma co marudzić - cieszmy się ostatnimi dniami wakacji!





  
















1 komentarz: