11.01.2015

DZWONECZEK


Klary ulubione postacie z bajek to:
numer jeden - Peppa! ją uwielbia ponad wszystko
numer dwa - Dzwoneczek


Oczywiste było, że na balu karnawałowym będzie chciała wystąpić przebrana za którąś z tych właśnie postaci. Padło na Dzwoneczka - i dobrze, bo ryjek i uszy świnki wycięte z filcu jakoś do mnie nie przemawiały. 

Uszycie stroju Dzwoneczka okazało się wyjątkowo proste (poszło szybciej i sprawniej niż ze strojem Lalaloopsy). Składa się on z bodziaka połączonego z miękkim, cielistym tiulem wykończonym zielonym cekinami, trzywarstwowej spódnicy (w tym dwie warstwy tiulu w różnych odcieniach zieleni), bucików obszytych zielonym materiałem i doszytymi pomponikami i skrzydełek kupionych w markecie za 6 zeta.
Do tego charakterystyczny koczek i gotowe!  

Radości Klary nie da się opisać. Strój wkłada zaraz po przebudzeniu i ściąga tuż przed spaniem.















7 komentarzy:

  1. Jesteś wielka Aniu! Oba stroje dziewczynek są po prostu nieziemsko urocze! <3
    Ja tez chce się nauczyć szyć i tworzyć takie cudeńka!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! i do dzieła! to naprawdę nie jest aż tak trudne jak się wydaje! :*

      Usuń
  2. Klara wygląda jak prawdziwa Cynka ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Serio sama uszylas? A ja myslalam, ze na bank kupilas! Wow!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądam, czytam. Cieszę swoje oczy.Ma pani niesamowity talent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, dziękuję i dziękuję,
      i pozdrawiam
      :)

      Usuń