16.12.2014

PRZEPIS NA PIERNIKI


Szybciutko wrzucam Wam przepis na nasze pierniki.
Ponieważ cierpię na nieustanny brak czasu, idę trochę drogą na skróty tzn. nie robię kilku kolorowych mas czy lukrów (jak mogłoby się wydawać), kupuję gotowe kolorowe masy cukrowe które przyklejam na miód, do tego trochę czekolady, jeden biały lukier, kolorowe kuleczki ze słomek do mleka i gotowe!


Przepis na pierniki: 
0,5 kg mąki (ja biorę jakieś 0,8 kg)
150 g rozpuszczonego masła (ja biorę całą kostkę)
2 duże jajka (ja biorę 3)
0,5 szklanki cukru pudru (ja biorę całą, a może nawet więcej ...)
2 czubate łyżki kakao 
0,5 torebki przyprawy do piernika (ja biorę 1,5)
łyżeczka sody
4 duże łyżki miodu 

Zależy ile chcecie zrobić pierników, jak dużo, tak ja ja, czyli: na choinkę, do przedszkola, do szkoły, do babci nr 1, do babci nr 2, do zjedzenia - potrzebujecie przepis "ja biorę", a jak chcecie mniej, w zupełności wystarczy przepis z mniejszą ilością składników.

Różne są szkoły na wyrabianie cista, ja wszystko wrzucam do mojego "magicznego" urządzenia i po 5 minutach wyciągam pięknie wyrobione ciasto (jak trzeba to w trakcie wyrabiania sypnę mąką - jak jest zbyt lepkie - a jak trzeba dorzucam jajo - jak jest za mało lepkie ;) )

Do przystrojenia używamy:
-  gotowej masy cukrowej, w zeszłym roku była w kolorze mięty, maliny i pomarańczy (piękne kolory były, o takie), w tym postawiłam na blady róż, limonkę i fiolet i ten fiolet okazał się być porażką, no ale trudno,
- lukru tzw. królewskiego który robię ubijając 3 białka razem z cukrem pudrem i odrobina soku z cytryny,
- czekolady (takiej w torebce co się w wodzie rozpuszcza)
- kuleczek do mleka ;) (dlaczego kuleczek? bo potrzebowałam czegoś bardzo drobnego, a akurat w sklepie w którym byłam nie było żadnych ozdób do ciastek - wszystko wykupione).

Jak już upieczemy pierniczki, wycinamy je raz jeszcze z masy cukrowej, która jest bardzo plastyczna i naprawdę bez trudu można z niej zrobić wszystko! pierniczki smarujemy miodem (odrobinę i po tej mniej urodziwej stronie, wtedy są ładne z dwóch stron) i zaczynamy zabawę z lukrem i czekoladą.

Gotowe!

Ps. A wiecie co jest najgorsze? że nie zrobiłyśmy Pana ciastka!!!!!!! specjalnie dokupowałam foremkę, która gdzieś nam się "schowała" tego dnia i zupełnie o nim zapomniałyśmy!wyobrażacie sobie świąteczne pierniki bez Pana Ciastka????




















5 komentarzy:

  1. Gdzie kupujecie ta masę cukrową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tu :)
      http://tortytorty.pl/do_dekorowania/masa_cukrowa/masa_cukrowa_250_gr_klasyczny_rozowy.html

      Usuń
  2. Czas i temp-proszę o podanie,obiecałam dzieciom w ten weekend wypróbowanie przepisu !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierniki pieczemy 10 minut w temperaturze 160-180 bez termoobiegu :)
      Mam nadzieję, że wyjdą Wam pyszne!

      Usuń