30.10.2014

...


Jak pracuję, to marzę o siedzeniu z dziećmi w domu.
Jak siedzę z dziećmi w domu to ... chcę do pracy.

Klara jest chora i siedzę z nią w domu (ostatnio na zwolnieniu lekarskim byłam w lutym!). Tak strasznie się cieszyłam, że posiedzimy trochę w domu (nie żebym cieszyła się z choroby! co to to nie!) co ja miałam nie robić ... szkoda gadać.
Pospać się nie da, bo trzeba Polę zaprowadzić do szkoły, w drodze powrotnej małe zakupy, w domu szybkie sprzątanie, jakiś obiad - ledwo się człowiek zakręci i trzeba biec odebrać Polkę (obiecałam jej, że będę ją odbierała zaraz o lekcjach).  Wracamy do domu i zaczyna się: odrabianie lekcji, czytanie, rysowanie, ciagłe kłótnie dziewczyn - wiecie kiedy sie nie kłócą? Kiedy mają z nami (rodzicami) na pieńku, wtedy są najlepszymi siosrami na świecie, zamykają sie w pokoju i bawią się same. Tylko wtedy.
Klara jest moim cieniem. Jak gotuję on stoi na stołku obok, jak prasuję - ona stoi na sołku przy desce ze swoim żelazkiem, jak siadam do komputera - ona noga w nogę siada obok mnie, jak szyję - ona siedzi obok przy stole i mówi "cześć ciotka, co u Ciebie słychać?", jak powiem, że wychodzę do sklepu ona już stoi w butach przy drzwiach gotowa do wyjścia, jak sie kąpię ona chce mi myć plecy, a jak idę położyć sie spać ona już czeka na mnie w MOIM  łóżku.

Nie narzekam, nie ... ale  czasami jestem zmęczona tym wszystkim ...
Żałuję, że moi bliscy mieszkają tak daleko, że nie mam dziadków "pod ręką".

Nie narzekam, nie ... tak sobie tylko piszę ...

Pocieszam sie, że nie ja pierwsza i nie ostatnia.

Zgadnijcie kto uszył sukienkę, czapę i komin? tak jest! mama, czyli ja ;)
















6 komentarzy:

  1. Aniu ja mam dokładnie tak samo!!! Tylko dodam,że jak jestem w toalecie to z Kubusiem rozmawiam przez drzwi :-/ i nawet wtedy nie mam chwili dla siebi :-( jutro bedzie lepiej ;-) nic sie nie martw ;-) P.s.a jak chcesz to zawsze możesz dziewczynki przywieźć do mnie i z wężem wyskoczyć do kina ;-) P.s1 cudne zdjecia a Klarcia wyglada rewelacyjnie ! marnujesz sie kobieto w Tym biurze ;-) powinnaś szyc i zając sie fotografia ;- całuje Amelka

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwe co piszesz, ale wiesz co? Uśmiałam się! Cześć ciotka, co u Ciebie słychać? :D Umyć ci plecy? :D :D :D
    U nas tez tak czasami. Chyba u każdego.... :*

    OdpowiedzUsuń
  3. znamy to z autopsji...

    OdpowiedzUsuń
  4. super komplecik, bardzo fajna sukienka

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczna sukieneczka, stylizacja świetna i ten plecaczek na kółkach- super, super, super!

    OdpowiedzUsuń