29.09.2014

TWOJA TWARZ BRZMI ZNAJOMO :)










Dryń, dryń dzwoni telefon - potrzebują trzy dziewczynki do programu TTBZ
Okazuje sie, że program kręcony jest 10 minut  drogi autem od nas, więc why not?
Dzieci moje reagują bardzo entuzjastycznie - jak zwykle w takich sytuacjach.
Jedziemy. Po drodze zabieramy Julkę i szaloną ciotkę Patkę. Jesteśmy na miejscu.

Próba generalna. Dziewczyny po przywitaniu się z ekipą niczym nieskrępowane wpadają na scenę i tam już zostają. Ich zadanie to po prostu bawić się, tańczyć i zajadać się watą cukrową. Są w swoim żywiole zafascynowane głośną muzyką, tancerzami (ten w żółtych spodniach wymiatał!!!!)  i kolorowymi światłami.

Ale zanim pojawiły się na scenie obok Kuby Molędy wykonującego utwór zespołu Akcent "Życie to są chwile", przy wejściu otrzymały magiczne niebieskie bransoletk, a magiczne dlatego, ze dzięki nim mogły poruszać się po wszystkich halach, zaglądać do charakteryzatorni, a na próbie oczekiwać na swój występ siedząc obok Joanny Liszowskiej i Magdy Steczkowskiej. Zobaczenie takiego programu od tzw. kuchni, to dla takich dziewczynek spore przeżycie (zresztą nie tylko dla dziewczynek). Obserwowały jak do charakteryzatorni wchodzi młody chłopak -  Marek Kaliszuk, a za chwilę wychodzi biuściasta blond lala - Nicki Minaj, jeszcze większe wrażenie zrobiła na nich charakteryzacja Marcina Przybylskiego. Dziewczyny usadowiły się na schodach gdzie miały świetny puntk obserwacyjny  - siedząc na nich mogły obserwować z góry prace pań charakteryzatorek - coś niesamowitego! -  obserwowały jak np. zmienia się kolor skóry Marcina Przybylskiego - mamo, ona ma jedną czarną nogę!, za chwilę - mamo!!!!! on ma dwie czarne nogi i rękę!!!!!!aż w końcu - mamo ona jest cały czarny!!!!!!!!!!!!!!
Ale i tak hitem tego dnia był Scatman i Maja Bohosiewicz.  Dziewczyny nie mogły uwierzyć, ze ta ładna dziewczyna którą mijały w korytarzu to ten ... mało urodziwy pan :) a piosenka tak wpadła im w ucho, że do dziś ją śpiewają.



Zaproszone do "majkijażowni" (?)  zasiadły pomiędzy Dj. Adamusem, Panią Walewską i Kasią Skrzynecką. W pewnym momencie Dj. Adamus chcąc być miłym zwrócił się do Klary:
- cześc, jak masz na imię?
- Klara - odpowiedziala krótko, po czym odwróciła się do niego plecami i na cały głos, lekko podirytowana powiedziała
- mamo, kurcze! za chwilę wszyscy już będą mnie tu znali! (no tak, jeszcze o autografy zaczną prosić ;) )




















































16 komentarzy:

  1. Świetne, bezcenne doświadczenie!
    Ale ten Molenda, to jakiś pajac jest ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna fajna przygoda :) Molęda jest bardzo spoko! na serio!

      Usuń
  2. CELEBRYTKI !!!!

    czy DJ Adamus na "live" wygląda tak bosko jak w TV ? hihihih

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przez duże "C" :) :) :)
      co do DJ, to powiem tak: noooooooo ;)

      Usuń
  3. BOMBA super doswadczenie :* dziewczyny świetnie wypadły w TV oczywiście dopingowałyśmy sprzed wielkiego ekranu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Łał!!! :) Ale super doświadczenie! Wy to macie kolorowe życie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam akurat ten odcinek, Kuba był niesamowity , i oglądam oglądam myślę skąd ja te dzieci znam...no to już wiem skąd ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. było boooooskooo <3
    Patka ;)

    OdpowiedzUsuń