15.09.2014

RELAKS




Tym razem same zdjęcia.
Niestety nie zachwycają mnie samej, co oznacza tylko tyle,  że jestem kolejny krok bliżej w stronę nowego aparatu fotograficznego (tylko jeszcze nie wiem jakiego ???). Na razie dojrzewam do tej myśli … bo tak samo jak lubię szyć uwielbiam robić zdjęcia.
Moje dzieci mają je w ilości …  nie do zliczenia – jak były małe fotografowałam każdy uśmiech, każdą minę, każdego loka, palca u stopy, każdy krok, każdą babkę z piasku – po prostu wszystko! dodatkowo kręciłam filmiki – tzn. nadal je kręcę, ale teraz już znacznie rzadziej sięgam po kamerę niestety (niestety, bo jak włączam filmiki nakręcone kilka lat temu jak maciupka Pola mówi wierszyki, albo tarmosi się z jeszcze maciupciejszą Klarą to mamy ubaw po pachy).
A jak już kupię aparat to zapiszę się na kurs fotograficzny! Tak. Tak zrobię. Koniec i kropka. Już nawet sobie znalazłam odpowiedni kurs (odpowiedni w moim przypadku oznacza blisko domu :) ).


Zdjęcia robione w Powsinie.

Dziewczynki w rewelacyjnych legginsach Mr. Gugu & Miss Go, bluzkach by mama, czapkach House i butkach Converse.


































3 komentarze:

  1. Widzę, że się skusiłaś na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faaajne zdjecia. Dziewczyny razem - rewelacyjne. I te wazki :)))

    OdpowiedzUsuń