20.07.2014

TRAPERKI




To jest to, co moje dziewczyny lubią najbardziej : ukochane buciory, krótkie spodenki, coś z czaszką albo z t-shirt działu chłopięcego (chociaż Klara - w przeciwieństwie do Poli -  tak jak lubi glany tak samo lubi sukienki a`la księżniczka, brokatowe balerinki i kolorowe pazurki).

Dziewczyny wyglądają fajnie i zadziornie, a jednocześnie bardzo dziewczęco – tak uważam ja ;) Wy możecie mieć inne zdanie. Do tego strój Klary kosztował mnie tyle co buty z wyprzedaży czyli 20 zł. Spodenki to stare dżinsy po Poli obcięte na krótko, koszulka uszyta z resztek materiału, a aplikacja wycięta ze starej i zniszczonej już koszulki Klary no i chustka na głowie, którą mamy w domu od zawsze.

Lubię takie kombinowanie, przerabianie, doszywanie i obcinanie.
Wam też polecam, fajna zabawa, a efekty mogą zaskoczyć nas samych.






























2 komentarze:

  1. Dla mnie bomba bo jak i ja tak i córka uwielbiamy taki styl ;)
    Czachy wszelakie uwielbiamy o glanach nie wspomnę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądają mega :) uwielbiam taki styl :) kochana a były u Was takie buty w rozmiarze 29-30??

    OdpowiedzUsuń