28.06.2014

CZARNA SKRZYNKA



Znalazłam dziś czarną skrzynkę.
Skrzynkę, którą jak byłam w podstawówce zrobił mi tata. 
Była zamykana na małą kłódeczkę i trzymałam w niej swoje skarby.
Dokładałam je do niej w szkole średniej, później na studiach, zabierałam ze sobą przy kolejnych przeprowadzkach. Później została upchnięta gdzieś w kąt i zupełnie o niej zapomniałam! 
Do dziś. 
Natknęłam się na nią zupełnie przypadkowo - była skręcona na śrubę (pewnie to Węża robota). Złapałam śrubokręt i z szybko bijącym sercem kręciłam prędko, żeby zajrzeć do środka. Znalazłam w niej stare zdjęcia, listy od przyjaciółek, listy jakie pisał 18 lat temu do mniej mój aktulny mąż-Wąż, kartki z życzeniami, zdjęcia klasowe, z koloni i zeszt w który wpisywali mi się na pamiątkę koleżanki i koledzy z klasy na koniec szkoły podstawowej (22 lata temu). 

Zaczęłam czytać listy od przyjaciółek (oj, ale się uśmiałam!były też takie po kilkanaście stron!), z którymi mam dobry kontakt do dziś, ale to już nie jest ta przyjaźń co kiedyś .... Zaczęłam myśleć o nas i o tym jakie róźnie potoczyło się nasze życie. Kiedyś byłyśmy szalone, robiłyśmy zwariowane rzeczy, wiedziałyśmy o sobie wszystko, razem mieszkałyśmy, u jednej byłam świadkiem na ślubie. 
Trzy nas było.
Ja mam męża, dwie córki, tą samą pracę od 14 lat.
Przyjaciółka nr 1 ma drugiego męża, dzieci nie ma bo chyba nie lubi i nie chce, buduje swój juz drugi dom w życiu, bo z pierwszego wyprowadziła się po rozwodzie.
Przyjaciółka nr 2 nie ma męża, ale ma cudowną córkę. 
Trzy dziewczyny - trzy totalnie różne historie.
Cały dzień o nich dziś myślałam. Niby mamy kontakt, dzwonimy do siebie czasami, piszemy na fb, ale ... ale to nie to co kiedyś .... każda ma swoje problemy - zupełnie inne od tej drugiej, swoje priorytety - też już zupełnie róźne, jesteśmy zabiegane, zapracowane i zapomniałyśmy o tym, że przyjaźń trzeba pielęgnować i że trzeba o nią dbać. Smutne to.

W skrzynace znalazłam też kartki urodzinowe od moich rodziców. Ponieważ moje urodziny wypadają w wakacje, od 7 roku życia obchodziłam je będąc na kolonii lub obozie. Ale co roku dostawałam od rodziców kartkę - wysyłali mi ją na adres ośrodka w którym przebywałam. Mam je wszystkie. Moja ulubiona to wysyłana przez moją mamę w dniu moich 11 urodzin. Ona wtedy bardzo zachorowała i bardzo długo leżała w szpitalu  daleko od domu, kontakt z nią mieliśmy mocno ograniczony, bardzo tęskniłam za nią, bałam się, że już nigdy do nas nie wróci i ta kartka od niej z datą 26.07.1989 r. i tekst "moje kochane 11 latek". Dziś jak ją wzięłam do ręki znowu poczułam ten strach, myślałam co by było gdyby ... myśłałam o moich dziewczynakch, co by było gdybym to ja zachorowała i gdybym miał ich długo nie widzieć, nie słyszeć, nie powąchać ... Znowu było mi smutno.

Pośmiałam się za to, czytając wpisy kolegów z podstawówki :) przypomniały mi się ogniska nad zalewem, imprezy domówki i znowu pomyślałam o Poli, o tym, że zanim sie obejrzę ona będzie w gimnazjum i być może też bedzie chciała bawić się z koleżankami ze szkoły i co wtedy??? ufać tak jak mi ufali rodzice? pojęcia nie mam!

Mała czarna skrzynka, a w niej setki wspomnień.
Dzisiaj skrzynka ta zmieniła właściciela. Pola była tak zafascynowana rzeczami które się w niej znajdowały i faktem, że zrobił ją dziadziuś, że poprosiła mnie żebym jej  ją dała. Część moich skarbów w niej pozostała - do nich dołączą skarby mojej córki. Może ona kiedyś da je swojej córce? Może kiedyś moja wnuczka znajdzie wniej listy miłosne babci Ani, kartkę od prabaci Eli i też się wzruszy jak przeczyta "moje kochane 11 latek" ...

Gromadzę pamiątki dla moich dziewczynek. Pierwszy bodziak, czapeczka, opaski ze szpitala, pierwszy obcięty lok Poli, zasuszone pępki :) do tego specjalne albumy. Albumy są trzy: dwa pt. "od poczęcia do narodzin" dziewczynki dostaną na 18 urodziny, a jeden ich wspólny - pokażę Wam kiedyś.





3 komentarze:

  1. wzruszyłaś mnie ....

    OdpowiedzUsuń
  2. O tej skrzyneczce czytałam wczoraj rano. Wzruszylam się i czytałam z wielkim tchem to co piszesz. Masz talent :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki kochana, chociaż jeśli chodzi o ten talent to wiesz .... ;)

      Usuń