01.05.2014

PŁATKI KWIATÓW



Dziś w roli głównej sukienki - spódnice Czary-Maryś, Maryś, której chyba nie muszę Wam przedstawiać. Maryś wszyscy znają i kochają :) My też!

Dziś korzystając z (jak nam się wydawało ) pięknego słoneczka (które wcale, aż takie pięne nie było) wyskoczyłyśmy na majówkowe bieganie boso po trawie i majówkowe gofry z bitą śmietaną. 
Było pysznie, choć mogłoby być jeszcze pyszniej gdybyśmy karty do aparatu nie zapomniały wziąść ze sobą :(
To co udało nam się zrobić to pokazuję.
Sukienki są TU

Miało być więcej zdjęć w samych sukienkach, ale nie chciałam ryzykować gila u dziewczynek.
Chociaż osobiście i tak uważam, że z sukeinka + ramonezka = duet ideany!


















8 komentarzy:

  1. Niesamowite są te sukienki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne dziewczyny!!!! Sukienki bardzo ciekawe, choć myślę, że dla takich małych dzieci powinny być jakieś tasiemki-ramiączka - tak dla pewności :) I pytanie techniczne - jak taką różaną prać, prasować? U nas też wiało jak na morzu, ale boso po trawie zaliczone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, tasiemki są tu niezbędne! Ja piorę ją ręcznie i prasuję przez chustę :)

      Usuń
  3. Sukienki śliczne ale i dziewczynki małe ślicznotki !!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienki przepiękne :) Też mamy taką ;) I kochamy Czary-Maryś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja się wyłamię, bo mi się te sukienki jakoś nie podobają, szczególnie ta jasna. mam wrażenie, że patrzę na worek foliowy w którym są wymiętolone płatki. no taka sytuacja...

    OdpowiedzUsuń