13.01.2014

NOCĄ ....


Co robicie w nocy, kiedy wszyscy już śpią?
Bo ja myślę, analizuje, wymyślam, kombinuję i nie mogę zasnąć!

Tak było wczoraj.
Noc. Godzina 23.30. 
Pola śpi, Klara śpi, Wąż śpi, a ja .... ja nie śpię.
Nie chce mi się, chociaż wiem, że powinnam bo rano muszę wstać do pracy. Wiem, że jak zaraz nie zasnę znowu będę koszystała z funkcji "drzemka" w telefonie jakieś 3-4 razy (ustawione mam na 10 minut), po 4 razie zacznę rozmyślać nad urlopem na żądanie, z którego ostatecznie i tak nie skorzystam. Później w biegu będę sie szykowała do pracy - w biegu dlatego, żeby mieć więcej czasu na spokojne szykowanie dziewczyn do przedszkola - i znowu będę obiecywała sobie, że jak wrócę to "ogarnę chatę" i położę się odpocząć ... i pójdę wcześniej spać ...(nigdy tego nie robię).

No i tak leżę sobie wczoraj, myślę nad nowymi ubraniami, w głowie wymyślam nazwy i przypomina mi się wymyślona jakiś czas temu czapka korona :). Myślę sobie "jutro jak wrócę z pracy wezmę sie za nią w pierwszej kolejności, tak zrobię". I tak leżę sobie, jest już grubo po północy, dalej nie mogę zasnąć, sprawdzam co na instagramie, idę przykryć dziewczyny, idę sie napić, znowu się kładę. Leżę, myślę. O tej czapce myślę. Jak bym nie miała o czym! I co robię? 
Wstaję biorę materiał nożyczki i wycinam czapkę :) w sumie to jak mam tak leżeć i nic nie robić to już lepiej zrobię coś pożytcznego. Jestem bardzo ciekawa czy wyjdzie mi ona tak jak ją sobie wyobrażam .. może jak zaspokoje swoją ciekawość to wtedy usnę ... Wyciełam koronę z grubego dresu, drugą z czerwonego filcu, wyciełam czapę, pospinałam wszystko szpilkami i woila! gotowe! 
Mogę iśc spać. Za 4,5 godziny po raz pierwszy zadzwoni budzik :) Później zadzwoni jeszcze 3-4 razy, a jeszcze później znowu będę marzyć o urlopie na żądanie ....



5 komentarzy:

  1. Szacun :-) pełna profeska!

    OdpowiedzUsuń
  2. heh ale mam nadzieje,że jak już ją zrobiłaś to bez problemu zasnęłaś?
    super ta czapokorona!
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze chwilkę podumałam i odleciałam :)

      Usuń
  3. Ekstra. Dobrze wiedzieć, że są tak zakręceni ludzie jak ja :-) Najlepszą wenę na szycie i wymyślanie mam od godziny 23 do rana. Jestem jednak w bardziej komfortowej sytuacji, że jak już rano wyszykuje dzieciaki do szkoły to mogę się położyć i odespać nockę ;-)

    OdpowiedzUsuń