03.11.2013

MÓJ MERRYLOCK


W końcu go mam! 

Mój Merrylock! 

Piękny, wspaniały, lśniący .... cudnie wykańczający wszystkie szwy! 

Mój owerlok - moja bajka :)

żartuję! ;) tzn. żartuję z tą bajką, bo wszystko co napisałam o maszynie do szycia to prawda!
Od tak dawna chciałam go mieć, ale ciągle ciężko mi było się zdecydować bo tani to on nie jest, a nie byłam pewna czy moje szycie nie jest chwilowe, czy to nie taki słomiany zapał, który mi minie po dwóch uszytych bluzkach. Dostałam go w prezencie od rodziców - już dawno żaden prezent nie sprawił mi tyle radości!


Postanowiłam go od razu wypróbować szyjąc coś, co od dawna siedziało mi w głowie czyli spódniczkę z koła i bluzkę do kompletu - z wykończeniami z tego samego materiału co spódnica. Wymyśliłam sobie spódniczkę z materiału skóropodobnego, niestety nic głupszego nie mogłam wymyślić! Materiał ten szyło się fa-tal-nie! 
Co innego jest naszyć prostą aplikację na bluzkę (jak np. na dresach dziewczyn - tymi ze "skórzanymi" serduszkami) a co innego spódnicę w pasek i do tego na zamek z boku - głu-po-ta!
No ale dałam radę i spódniczka wyszła boska - na pewno uszyję jeszcze nie jedną taką z koła, ale już na pewno z innego materiału. Taka spódniczka cudnie się układa i jest mega dziewczęca!


Komplet wyszedł całkiem ciekawy, a można go też fajnie łączyć z innymi rzeczami np. bluzkę z czarnymi rurkami, a spódnicę z koszulą dżinsową.


Niestety pora roku jaka  nastała nie sprzyja robieniu zdjęć w plenerze, więc dziś kombinowałam jak mogłam żeby zrobić chociaż kilka fajnych fotek - niestety fajne to one nie są wcale, ale ponieważ i tak nie zanosi się abym w najbliższym czasie mogła zrobić gdzieś indziej jakieś ciekawsze to wrzucam te co mam. Nie zwracajcie uwagi na otoczenie, tylko na modelkę, a nawet nie na modelkę, ale na to co ma na sobie.














19 komentarzy:

  1. ANKA - jestem z Ciebie dumna - Merylock to wspaniała decyzja, a za chwilkę poczujesz, że tych pieniędzy w błoto nie wyrzuciłaś. Uwielbiam jak mamy szyją dla swoich pociech, bo trafiają w punkt ich i swoich upodobań! BAJKA - a Pola cała szczęśliwa ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A... Do szycia skór i skóropodobnych koniecznie kup stopkę ceramiczną - wtedy zmienisz zdanie co do tego "fatalnie" serio :) Ewentualnie podkładaj kalkę zanim kupisz tę stopkę :)

      Usuń
    2. dzięki Maryś, dzięki - ale wczoraj nie zauważyłam że kończy mi się jedna nitka i jakoś nie mogę sobie teraz poradzić z jej nawleczeniem - niby nawlekłam ale jakoś nie szyje tak ładnie jak do tej pory więc gdzieś popełniłam błąd :( Ale i tak go uwielbiam!
      A skórkę właśnie szyłam przez papier śniadaniowy - tylko, że szyłam i nie do końca widziałam co się dzieje pod tym papierem, ale chyba dałam radę ;)
      Stopka ceramiczna mówisz ..... przy najbliższej okazji jest moja!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oj rozkręcam, ciągle siedzę i myślę "może taka sukienka ... z takim rękawkiem .... tu bufka, tam mankiecik" zwariuję normalnie!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. :* no wyszło całkiem sympatycznie :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. bo jak się samemu coś wymyśla, to zawsze wychodzi tak inaczej - oryginalnie, ale ja lubię wymyślać!

      Usuń
  5. cudowny komplet :) wow jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No czadowe to jest po prostu! Naprawdę sama to Pani wymyśliła i uszyła? Uwielbiam rzeczy, o których można mieć pewność, że drugich takich nikt nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama, bo ja lubię wymyślać :) i kombinować :) pozdrawiam!

      Usuń
  7. Wow !!!
    Nic więcej nie napiszę ;)

    OdpowiedzUsuń