11.10.2013

SESJA W LISCIACH :)



Tych zdjęć w ogóle miało nie być!
Tej sesji wcale nie było w planach, a okazała się być najpiękniejszą jaką udało mi się zrobić od kiedy prowadzę tego bloga - jak dla mnie najpiękniejszą - od dziś moja najulubieńsza!
Po przedszkolu pojechałyśmy na casting. Byłam pewna, ze będziemy siedzieć tam przynajmniej do 18 o ile nie dłużej, a tymczasem okazało się że po 30 minutach byłyśmy wolne! Szłyśmy do zaparkowanego obok pięknego skweru samochodu i Pola zaczęła zbierac liście, więc sięgnęłam do torby po aparat (z którym praktycznie się nie rozstaję) i zaczęłam cykać fotki.
Mogłabym na nie patrzeć i patrzeć i patrzeć. Są takie radosne!
<3






















2 komentarze:

  1. Jesień potrafi być piękna..a zdjęcia aż emanują radością...`Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. bo te spontaniczne fotki zawsze wychodzą najlepiej!!! mnie to zawsze krew zalewa kiedy się człowiek na fotki nastawi a figa wychodzi :(
    piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń