24.07.2013

WYPRZEDAŻY cd.



Sieciówkowo- wyprzedażowej  prezentacji ciąg dalszy ;)
Wiem, że nie są to rzeczy nadzwyczajne ani jakieś wyjątkowe, naprawdę wiem o tym. Ale za to są to rzeczy, które odpowiednio połączone mogą stworzyć fajnie wyglądającą całość, a do tego upolowane w odpowiednim momencie, kosztują mniej niż ubrania z second handu (no prawie mniej, ewentualnie tyle samo … lub ciut drożej, ale naprawdę ciut ;) )
Ja wiem, że dużo fajniejsze są marki niszowe, oferujące niekiedy prawdziwe cuda, ale często za dosyć wysoką cenę – całkowicie zasadną zresztą, ale ja od początku chciałam pokazywać Wam rzeczy dostępne dla każdej z nas,  na każdą kieszeń i w zasięgu prawie każdej ręki (sieciówki u mnie pokazywane są przecież w każdym większym mieście, w którym albo mieszkacie, albo mieszkacie w pobliżu, albo daleko ale i tak raz na jakiś czas wybieracie się na zakupy czy na wycieczkę i wtedy możecie tam wpaść – no i przecież zawsze zostają zakupy online).
To co Klara ma na sobie, to:
* kapelusz H&M, kupiony w zeszłym roku podczas wyprzedaży za 5 zł,
* apaszka z ostatniej KappAhlowej wyprzedaży 10 zł – cudna, miękka, duża (kupujemy tylko duże, albo nawet wielkie ;) które można pod szyją motać i motać i motać – wszystkie są wspólne)
* spodnie – patrz punkt wyżej – i teraz uwaga …. 12,50 zł naprawdę! A są świetne. Mają wysoki stan, co dla mnie jest najważniejsze przy kupowaniu spodni dziewczynkom – żeby im było wygodnie i żeby się nie zsuwały, regulacje w pasie, do tego fajny fason i kolor,
* srebrny sweterek 5-10-15 „nowy po Poli” (pisałam Wam kiedyś jak Klara cieszy się z rzeczy które ma po siostrze i zawsze mówi np. „o!!!! nowy sweterek!!!! po Poli!”)
* srebrne balerinki H&M
Jeśli chcecie w przyszłości robić tanie zakupy w KappAhlu, to przy najbliższych zakupach zaopatrzcie się w karty klienta (wydawane od ręki w sklepie) i przy następnej wyprzedaży szalejcie!



















1 komentarz: