12.07.2013

RAMONESKA /przeniesiony/

Moim dzieciom kupuję tylko takie ubrania, które sama bym założyła, gdyby występowały w rozmiarze …. no trochę większym
(no może trochę więcej niż trochę, ale nie bądźmy tacy drobiazgowi).
Tak samo było z tą kurtką. W zasadzie to nie kurtka tylko ramoneska. Bo ramoneska to ramoneska. Klasyka.
„Ponadczasowa kurtka z duszą, symbolizująca wolność, oryginalność i bunt”.

Idealna na dzień (jak widać), ale równie świetnie – a według mnie nawet jeszcze lepiej – prezentuje się z dziewczęcymi, zwiewnymi sukienkami – uwielbiam takie zestawienie. Jeszcze nie raz będę ją prezentować na blogu.

A żeby nie było zbyt „dorośle” dzisiejszą stylizację rozweseliłam jedną z Poli ulubionych chust – różową z kotkami Hello Kitty.

  A!!! I zwrócicie uwagę na Poli fryzurę! Jeszcze trzy lata temu nie miałam pojęcia jak plecie się dobierane warkocze, koszyczki, serca z warkoczyków i wiele, wiele innych, a teraz! Żaden „francuz” nie jest mi straszny!












Ramoneska - sh
spodnie KappAhl
chustka - H&M
buty - Zara
torebeczka - Next

*************************************************

A na koniec Poli zeszłoroczny zestaw – zwiewna sukienka połączona wprawdzie nie z ramoneską,  ale z czarna skórzaną kurtką i ciężkimi czarnymi butami.




beret- H&M
kurtka - KappAhl
sukienka - TK Max
kozaki - H&M

4 komentarze:

  1. Widzę,ze przeniosłaś się również na blogspot ;) zdjęcia możesz sobie delikatnie pomniejszyć kliknij na zdjęcie i zaznacz bardzo duże.. będzie delikatnie mniejsze niż w oryginale ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za wskazówki! Na wirtualnej było bardzo kiepsko, tu jest dużo więcej możliwości. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. to ja się przenoszę z Wami i nadal obserwuję
    śliczna stylizacja

    OdpowiedzUsuń