14.07.2013

PANTERKOWA TUTU (przeniesiony)



Dziś strój na upalne dni - takie, jak ten dzisiejszy, ale też wersja na nieco gorszą pogodę.
**************************
Uwielbiam ten Klary błysk w oku, kiedy wyciągam jakąś rzecz po Poli, a ona wtedy zawsze zadaje to samo pytanie, w tym przypadku było tak: "Moja? Nowa spódnica po Poli ???".
I jak zawsze wielka radość że ma coś "nowego" po Poli ;)
Tak więc strój w wersji light składa sie:
ze spódnicy "nowej po Poli" - allegro,
koszulki KappAhl, którą przeznaczyłam już straty, ale że wszystkie koszulki na ramiączka zostały dziś poprane, więc tej przed samym wyjściem obcięłam rękawki i w ten oto sposób nadałam jej "drugie życie"
i z sandałków które nazywam "gołe stopy" - uwielbiam takie buty, które są, ale jakby ich nie było.
Sandałki "gołe stopy" podczas buszowania po sklepach sklepach zostały przez Klarę zamienione na sandałki "do chodzenia po wodzie" - piankowe, zakupione w Reserved za całe 14,90 zł. To była ze strony Klary miłość od pierwszego wejrzenia - zdjęła je dopiero do kąpieli.





















































a to wersja kiedy temperatura nieco spada, czyli:
do spódnicy "nowej po Poli" dokładamy rajstopy i bluzkę w kolorze bordo, do tego czarne balerinki,i cienki płaszczyk i .... gotowe!


































okulary w jednym i w drugim przypadku - H&M

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz