10.09.2017

wracamy :)

Oj dziewczyny ... i ewentualnie chłopaki, ale chyba jednak bardziej dziewczyny.
Co ja się mam z tym blogiem, to tylko ja wiem.
Zaglądam tu któregoś dnia i  co widzę? ostatni wpis grudzień 2016!!!!!! grudzień! 2016! i myślę - zamykam go. No zamykam, bo to nie mam sensu. Przez kolejne dni moje myśli krążą wokól niego: zamykać, nie zamykać, po co, na co, w jakim celu, zamykać, nie zamykać, po co, na co, w jakim celu  ...

30.12.2016

....

10 listopad ...  data ostatniego wpisu na blogu.
Co mam Wam napisać, że zalatana jestem? że ciągle coś i coś i coś i na pisanie i zdjęcia nie mam czasu?
No nie mam.
I nic nie wskazuje na to, żeby w tej kwestii miało się coś zmienić w najbliższym czasie, ale  .... no właśnie, ja może i czasu nie mam, za to Polka ma go pod dostatkiem. Zawsze. I nie ważne, że trzeba się przygotować do dyktanda czy testu z angielskiego. Ona ma czas. Ma go tak dużo, że postanowiła ...  zostać youtuberką. Oczywiście przez takie maleńkie "y" i z wielkim przymrużeniem oka ;)
Ma kilka swoich ulubionych youtuberek, jedną z nich (taką najulubieńszą) jest Sylwia Lipka - Pola ogląda wszystkie jej filmiki (teraz właśnie robi pudełko wspomnień, które Sylwia prezentuje na swoim kanale w najnowszym filmiku) i  śpiewa wszystkie jej piosenki (zresztą ja i Klara też - "Puzzle dwa" to nasz ulubiony utwór).
Pierwsze swoje filmiki Pola nagrała jakiś ... rok temu. Zamykała się wtedy w pokoju stawiała telefon na biurku przed sobą i zaczynało się "Witajcie kochani w moim kolejnym odcinku!". Kilka z nich zachowałam i za każdym razem kiedy je oglądam uśmiecham się od ucha do ucha. Kilka dni temu spytała mnie, czy jak nagra jakiś filmik to czy opublikują go na youtubie. Byłam pewna, że się nie odważy, że tylko tak mówi, więc się zgodziłam. Tymczasem ona bardzo poważnie podeszła do sprawy i dziś wręczyła mi telefon z filmikiem o Trollsach. Zanim go opublikowałam uprzedziłam ją, że jej filmiki nie wszystkim będą się podobały, że musi być przygotowana, że łapek w dół może być sporo więcej niż łapek w górę i że nie chciałabym żeby było jej przykro z tego powodu. Ustaliłyśmy, że filmiki będzie nagrywała wyłącznie w weekendy i tylko wtedy kiedy lekcje będą odrobione i w szkole będzie wszystko ok.
Zobaczcie jak wyszło.
(o godz. 23.55 miała 88 wyświetleń, 6 kciuków w górę i 1 kciuka w dół :) z radości już zapowiedziała, że jutro bierze się za kolejny filmik, tak więc bądźcie czujni ;) )



Jak widzicie u Poli bez zmian, ciągle coś tworzy, gdzieś biegnie, buja w obłokach i wszędzie jej pełno.

No to jeszcze kilka słów Klarze - mojej sześciolatce w I klasie.
Klara w szkole radzi sobie wyśmienicie! Okazało się, że cała jej klasa to jakieś wyjątkowo zdolne dzieciaki - ale nie chcę żeby wyszło, że się przechwalam więc nic więcej już nie napiszę. Bardzo lubi chodzić do szkoły, z lekcjami nie ma żadnego, najmniejszego problemu. Sama odrabia lekcje, sama czyta sobie polecenia, a nas tylko prosi o sprawdzenie (taka fajna odmiana w porównaniu z Polą). Ostatnio na godzinie otwartej dowiedziałam się od wychowawczyni, że trochę rozrabia, że jest bardzo towarzyska i lubiana w klasie i że jak ona (wychowawczyni) przypomni sobie Klarę we wrześniu i patrzy na nią teraz to sama nie wierzy że to jest to samo dziecko.
A ja już wiem, że podjęłam jedną z lepszych decyzji w życiu decydując się na wysłanie jej do szkoły rok wcześniej.


A na koniec chcę Wam wszystkim złożyć życzenia.
W imieniu swoim oraz Poli i Klary chcę życzyć Wam i Waszym najbliższym  samych cudownych chwil w nadchodzącym Nowym Roku, żeby wszystko układało się po Waszej myśli, żebyście realizowali swoje plany i cieszyli się zdrowiem.
Ściskamy mocno!

10.11.2016

OKULARY





Odkąd  pamiętam Pola powtarzała, że chciałaby nosić okulary. Okulary i aparat ortodontyczny.
No cóż, tak się złożyło, że na aparat jest po pierwsze za młoda, a po drugie jej uzębienie tego absolutnie nie wymaga.
To samo było z okularami, wydawało mi się, że skoro badania wzroku podczas  bilansów nie wykazały żadnych nieprawidłowości, to pewnie wzrok  ma równie doskonały co zęby.

23.10.2016

SZKOŁA



"Myślę, że pod koniec września zrobię podsumowanie pierwszego miesiąca w szkole - tyle właśnie czasu daję Klarze na oswojenie się z nową sytuacją, ze zmianami, na wejście w szkolny rytm".
Tak pisałam w połowie września.
Który dziś ...? 23 październik. No tak.
W takim razie jeszcze raz.

03.10.2016

NASZYWKI




To nic, że miałam zaplanowanych tysiąc innych rzeczy. To nic. Bo w taką pogodę jaką mieliśmy w ostatni weekend nie mogłam i nie chciałam siedzieć w domu. Nie chciałam jechać daleko i nie tam, gdzie będzie dużo ludzi. Chciałam posiedzieć na ławce w słońcu i żeby dziewczyny się nie nudziły. Padło na Farmę Dyń.

07.09.2016

MIKI MOUSE


Obiecałam Wam kilka słów na temat szkoły, ale te trzy dni które są za nami to zdecydowanie za mało, żeby wyciągać jakiekolwiek wnioski.
Myślę, że pod koniec września zrobię podsumowanie pierwszego miesiąca w szkole - tyle właśnie czasu daję Klarze na oswojenie się z nową sytuacją, ze zmianami, na wejście w szkolny rytm.

29.08.2016

magia


Niedziela.
Piękny, słoneczny dzień.
Spacer po lesie.
Rowerki wodne.
Szerszenie.
Lody.
Śmiech.
Rozmowy poważne i niepoważne w ogóle.
Dzień, który mógłby się nie kończyć.
Oby jak najwięcej takich.

26.08.2016

NADMORSKI MISZ-MASZ





Nasz nadmorski misz-masz, w kolorach black and white.
Po prostu mam słabość do tego rodzaju zdjęć. Na ścianach w naszym mieszkaniu tylko takie znajdziecie (a wisi ich sporo).

Co do nadmorskich klimatów to muszę przyznać, że były to pierwsze nasze wakacje z tak niskimi temperaturami.

22.08.2016

SZKOLNE DYLEMATY


Witajcie! Dawno mnie tu nie było.
Dziś kilka moich ulubionych wakacyjnych zdjęć + rozterki związane ze szkołą.
Bo tej szkoły to ja się w tym roku wyjątkowo obawiam. Głównie dlatego, że w tym roku będzie razy dwa.

26.07.2016

WROTKARNIA




Ci, którzy zaglądają tu częściej wiedzą doskonale, że moje dziewczynki uwielbiają jazdę na rolkach. Obie bardzo wcześnie opanowały tę umiejętność (w wieku ok. 4 lat) i na dzień dzisiejszy naprawdę świetnie sobie radzą.
Jednak pojawienie się na ekranach telewizorów wiosną tego roku nowego serialu Soy Luna spowodowało, że miłość Poli do rolek nieco osłabła i zamarzyła oczywiście o wrotkach.